31 grudnia 2014

Kącik muzyczny #2

Pora na kolejny muzyczny post, tym razem silnie zainspirowany pewnym serialem, który od niedawna oglądam - Sons of Anarchy (gorąco polecam!), którego soundtrack jest równie idealny co w przypadku Supernatural. Przygotujcie się więc na porządną dawkę świetnej muzyki, która - mam nadzieję - zachwyci Was równie mocno, jak i mnie. Standardowo oczywiście zachęcam Was do podzielenia się ze mną muzyką, którą lubicie najbardziej, nie krępujcie się przed napisaniem tego, co wpada Wam w ucho, no i śmiało podrzucajcie kawałki, które mogłyby mi się spodobać.


Ta piosenka to intro z serialu Sons of Anarchy - od razu wpadła mi w ucho, również z tego względu, że kojarzy mi się z pewnego rodzaju niezależnością i wolnością. Nie sposób jednak myśleć inaczej, kiedy ogląda się Synów Anarchii, dlatego gorąco polecam Wam obejrzenie tego serialu, żeby jeszcze bardziej wczuć się w klimat.


Ta piosenka jest tak piękna, że aż brak mi słów. Dźwięki gitary są genialne, a tekst wprost fantastyczny! Trochę wyprzedziłam wydarzenia, bo jest to piosenka bodajże z 4 sezonu (jestem na 2), ale mimo wszystko postanowiłam głębiej poznać soundtrack SoA i dzięki temu trafiłam na to zapierające dech w piersiach cudo, którego nie mogę przestać słuchać. 


Kolejna cudowna piosenka z po raz kolejny rewelacyjnym tekstem. Ta jednak nastraja mnie zdecydowanie mniej pozytywnie niż pierwsza, co nieco mnie przeraża, ale domyślam się, że im bliżej 7 sezonu tym akcja zacznie robić się bardziej dramatyczna, na co zdecydowanie nie jestem gotowa.


Powtórzę jeszcze raz to, co pisałam przy poprzednich kawałkach - uwielbiam tekst tej piosenki, a szczególnie wers „It's better to burn out than to fade away”. 


Świetna piosenka z finału 1 sezonu, a jeszcze fajniejsza wydaje mi się wówczas, gdy przypomnę sobie, jaka scena i przesłanie jej towarzyszyło - wtedy nabiera genialnego, bardzo silnego charakteru. To już ostatnia piosenka powiązana z SoA, jednak niewykluczone, że coś więcej powiązanego z soundtrackiem tego serialu pojawi się w przyszłości na moim blogu.


No i na koniec piosenka, której bardzo lubię słuchać sobie do snu. Miłego słuchania!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy opublikowany komentarz, opinia czytelników mojego bloga naprawdę wiele dla mnie znaczy i gorąco motywuje do dalszego pisania.