![[przedpremierowo] Dzikie królestwo, Gin Phillips](https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgRjzZvG5G1kteKO5c7V492YY4RftMO5bb98X0nXesNkGSed5JvJLriD8qBazlly0LX9vOQyNa5XhqMW9WDW_flzv3viAjUs1uxiKAuLAFUVDQCfoT-z-foMiUaAaZ-2iZtyLV2hTLCsHA/s640/Aviary+Photo_131497864085915077.png)
Data premiery: 25.09.2017 r.
„Dzikie królestwo”
to książka, którą swego czasu dosyć często spotykałam na
Goodreads – recenzje, które czytałam były tak
pozytywne, że niemalże natychmiastowo dodałam tę powieść do
swojego niekończącego się stosu must read, obiecując sobie, że
kiedyś na pewno po nią sięgnę. Dlatego też gdy tylko usłyszałam
informację o zbliżającej się premierze, wiedziałam, że nie będę
w stanie przejść obok niej obojętnie. Czy „Dzikie królestwo”
sprostało moim oczekiwaniom?
Powieść Gin Phillips to
świetny przykład na to, jak idealnie spokojne popołudnie może w
jednej chwili zamienić się w przerażający koszmar. Joan wraz z
kilkuletnim synem, Lincolnem, spędza dzień w ogrodzie zoologicznym.
Śpiesząc ku wyjściu zaledwie na kilka minut przed jego
zamknięciem, orientuje się, że być może już nigdy nie opuści
tego miejsca żywa. Jak wiele będzie w stanie poświęcić dla dobra
swojego jedynego syna? Ile będzie w stanie dokonać, aby zapewnić
Lincolnowi bezpieczeństwo przed brutalnymi napastnikami?