Czy gdy napiszę, że jestem największą ignorantką w dziedzinie mody w historii, to będziecie dziwić się, że sięgnęłam po tego typu książkę, której opis przecież wyraźnie mówi o tym, że „fashion” tło będzie tutaj bardzo istotne? Zapewne, ponieważ dziwne jest tak czytać jakąś książkę w tematyce, która kompletnie kogoś nie interesuje, kiedy jednak przeczytałam o tym, iż bohaterka jest prawniczką i pracuje w pewnej nowojorskiej kancelarii prawniczej, wówczas wiedziałam, że za wszelką cenę muszę tę książkę przeczytać.
Catherine ma trzydzieści lat i przeniosła się z Paryża do Nowego Jorku, aby pracować w kancelarii, która odnosi wielkie sukcesy. Zaaklimatyzowanie się jednak w nowym miejscu nie będzie łatwe, zwłaszcza, gdy panuje tam wyścig szczurów, pracownicy robią wszystko, aby mieć jak największą ilość przepracowanych godzin i zdobyć szansę na bycia partnerem, a sekretarki zawzięcie plotkują na temat nowo przybyłej prawniczki. I gdzie tu znaleźć czas na chodzenie po sklepach?