Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mercedes Thompson. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mercedes Thompson. Pokaż wszystkie posty

8 maja 2017

Więzy krwi, Patricia Briggs

Więzy krwi, Patricia Briggs

Przyznam szczerze, że trochę obawiałam się sięgnięcia po tę książkę – z jednej strony nie mogłam doczekać się momentu, w którym będę mogła rozpocząć lekturę, z drugiej jednak strach przed przekleństwem drugiego tomu sprawiał, że czytanie tej powieści odkładałam coraz bardziej. „Zew księżyca”, pierwsza część wielotomowej serii o przygodach Mercedes Thompson, niesamowicie przypadł mi do gustu, sprawiając, że świat i bohaterowie wykreowani przez autorkę byli jedynym, o czym przez długi czas byłam w stanie myśleć. Czy w przypadku „Więzów krwi” sytuacja wygląda tak samo? 

Mercedes Thompson po raz kolejny wpakowała się w sytuację, w której tak naprawdę nie chciała się znaleźć. Stefan, jeden z jej nieśmiertelnych znajomych, zgłasza się do Mercy prosząc o oddanie przysługi, którą kobieta była mu winna – zadaniem miłośniczki volkswagenów jest służyć wampirowi jako świadek pod postacią kojota podczas ważnego spotkania z osobnikiem w pewnym stopniu do Stefana podobnym. Kim jednak jest tak naprawdę tajemniczy stwór, z którym spotkał się Stefan? 

3 kwietnia 2017

Zew księżyca, Patricia Briggs

Zew księżyca, Patricia Briggs

Z książką „Zew księżyca” spotkałam się już w sumie trzy razy, pierwszy raz wiele lat temu, gdy znajoma przesłała mi fanowskie, nieoficjalne tłumaczenie tej książki. Wtedy byłam jeszcze zagorzałą przeciwniczką e-booków (całe szczęście ten okres mam już za sobą), dlatego też byłam w stanie przeczytać jedynie kilka stron tej powieści, zanim zdecydowałam się odłożyć ją na półkę. Za drugim razem, cztery lata temu, skusiłam się już na kupno tej książki i wreszcie byłam w stanie przeczytać ją od początku do końca – do tej pory uważam, że jest jeden z moich najbardziej udanych zakupów, ponieważ powieść Patricii Briggs całkowicie mnie zauroczyła. Teraz, czytając ją po raz trzeci (no, powiedzmy...), muszę przyznać, że moje zachwyty nad tą książką ani odrobinę nie zmalały. 

Mercedes Thompson jest mechanikiem, prowadzi warsztat, w którym zajmuje się naprawą samochodów. Jej życie wyglądałoby zupełnie normalnie, gdyby nie fakt, że naprawia furgonetkę należącą do wampira, jej sąsiadem jest wilkołak, a ona sama... jest zmiennokształtną, która w dowolnej chwili potrafi przybrać postać kojota. Pewnego dnia sprawy w jej życiu przybierają nieoczekiwany obrót, kiedy w drzwiach jej warsztatu pojawia się nieznany, młody chłopak. Życiu Mercedes oraz jej przyjaciół zaczyna zagrażać poważne niebezpieczeństwo.
Copyright © 2016 Złodziejka Książek , Blogger