Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ransom Riggs. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ransom Riggs. Pokaż wszystkie posty

14 marca 2017

Miasto cieni, Ransom Riggs

Miasto cieni, Ransom Riggs

Wielokrotnie spotykałam się w internecie z opiniami, że z części na część trylogia ta traci na wartości i staje się nudniejsza, co nie ukrywam, że w pewnym momencie sprawiło, iż zaczęłam zastanawiać się nad tym, czy w ogóle warto jest kontynuować przygodę z tą trylogią. Później jednak pomyślałam sobie, że nie po to rozpoczynałam przygodę z tymi książkami, aby zakończyć ją na pierwszej części, a negatywne opinie nie znaczą, że i ja z kontynuacji będę niezadowolona, tym bardziej, że „Osobliwy dom pani Peregrine” bardzo przypadł mi do gustu. A „Miasto cieni”? Z radością przyznaję, że jestem z tej książki w 100% usatysfakcjonowana. 

W „Mieście cieni” po raz kolejny spotykamy się z bohaterami poznanymi w „Osobliwym domu pani Peregrine”. Mamy rok 1940, Jacob i jego nowi przyjaciele zmuszeni są opuścić wyspę, na której znajdował się dom pani Peregrine i wyruszyć w niebezpieczną podróż do Londynu, z której niekoniecznie wrócą cali i zdrowi.

25 lutego 2017

Osobliwy dom pani Peregrine, Ransom Riggs

Osobliwy dom pani Peregrine, Ransom Riggs

Początkowo pojawiające się jednie pozytywne, a momentami wręcz zachwalające recenzje „Osobliwego domu pani Peregrine” powoli zaczęły ustępować miejsca niezbyt zadowolonym z lektury czytelnikom i przyznam szczerze, że to właśnie te negatywne opinie były powodem, dla którego długo zwlekałam z przeczytaniem tej książki. Powieść Ransoma Riggsa miałam na oku już od bardzo wielu miesięcy, jednak w obawie przed zawodem odkładałam tę lekturę coraz bardziej, aż w końcu postanowiłam z tym zwlekaniem skończyć i... szczerze przyznaję, że absolutnie tego nie żałuję. 

Historia opowiadana jest z perspektywy Jacoba, szesnastolatka, którego spotyka nagle nieoczekiwana śmierć ukochanego dziadka. Niejasne okoliczności śmierci starszego mężczyzny oraz tajemnicze słowa, które wypowiedział on do swojego wnuczka sprawiają, że Jacob zaczyna doszukiwać się sensu w odejściu ukochanej osoby. Tym samym trafia na tajemniczą, odciętą od świata wyspę, na której okazuje się, że osobliwe postacie na fotografiach pokazywanych przez dziadka mogą nie być jedynie wytworem jego wyobraźni, a zagadkowe potwory stają się jeszcze bardziej niebezpieczne. 
Copyright © 2016 Złodziejka Książek , Blogger