23 stycznia 2017

Fanfik, Natalia Osińska


Czym tak naprawdę skusił mnie wobec siebie „Fanfik”? Co sprawiło, że sięgnęłam po książkę, która na pierwszy rzut oka niczym szczególnym mnie do siebie nie przyciągnęła? Po części z pewnością moje zainteresowanie tą powieścią wiąże się z jej tytułem – tematyka fanfików nie jest mi obca, kiedyś przez wiele lat sama je pisałam, teraz jednak pozostaję jedynie ich wierną czytelniczką – oczywiście w zależności od fandomu, w którym się obecnie znajduję. Dawniej na fanfiki patrzono z góry, teraz jednak coraz bardziej stają się one codziennością jako kreatywna forma wyrażania siebie, co naprawdę bardzo mnie cieszy. Po drugie, nie ukrywam, w tym roku chciałabym dać większą szansę polskim autorom, czego w 2016 niestety nie zrobiłam. Polska twórczość ma w sobie bardzo wiele do zaoferowania i ucieczka przed nią jest kompletnie niepotrzebna. Czy w tym przypadku jednak było warto się na tę powieść skusić? 

Świat szesnastoletniej Tosi obraca się wokół trzech rzeczy: zapracowanego ojca, który miewa poważne problemy ze zdrowiem, autorytatywnej ciotki, która zdaje się doskonale wiedzieć, co jest dla Tosi najlepsze i tabletek, które sprawiają, że nie nienawidzi ona tak bardzo wszystkich dookoła i samej siebie jak wówczas, gdy ich nie spożywa. Co się jednak stanie, gdy Tosia postanowi nie być już grzeczną i ułożoną dziewczyną? Co, jeżeli Tosia postanowi być w końcu po prostu... sobą? 

22 stycznia 2017

Amerykańska sielanka, Philip Roth


„Amerykańska sielanka” zdecydowanie nie była obowiązkową pozycją na mojej liście książek do przeczytania, do czasu, aż dowiedziałam się o tym, że niedługo pojawi się ekranizacja tej powieści. Ze względu na obsadę postanowiłam koniecznie ten film obejrzeć, niemniej jednak wciąż pozostając wierną zasadzie „najpierw książka, później film” - chcąc, nie chcąc, zabrałam się za powieść Philipa Rotha, która okazała się być dla mnie – to przyznam szczerze – nie lada czytelniczym  wyzwaniem. 

Bohaterem „Amerykańskiej sielanki” jest Szwed Levov, uwielbiany sportowiec w szkole średniej w Newark, który dorasta w czasach powojennej prosperity. Żeni się z miss stanu New Jersey, dziedziczy po ojcu fabrykę rękawiczek i przeprowadza się do kamiennego domu w sielskiej osadzie Old Rimrock. I nagle, pewnego dnia w 1968 roku, opuszcza go piękny amerykański sen o szczęściu. Oto ukochana córka Szweda, Merry, wyrosła z kochającej, bystrej dziewczynki na zamkniętą, fanatyczną nastolatkę zdolną do niebywale brutalnego aktu politycznego terroryzmu. Z dnia na dzień Szwed zostaje wyrwany z wytęsknionej amerykańskiej sielanki i rzucony w odmęty szaleństwa. Przykuwająca, napędzana żalem, wściekłością i głębokim zrozumieniem dla opisywanych postaci, powieść ta jest arcydziełem Rotha. 

15 stycznia 2017

Real, Katy Evans



Recenzja może zawierać spoiler, którego niestety nie byłam w stanie uniknąć, gdyż bez niego nie udałoby mi się w pełni napisać o tym, jak bardzo zła jest to książka.

Nie mam zielonego pojęcia co mnie podkusiło, aby tę książkę przeczytać, przecież literatura erotyczna jest totalnie nie z mojej bajki, niemniej jednak nawet nie dałam sobie szansy na przemyślenie decyzji o sięgnięciu po tę powieść. Nawet nie zaobserwowałam jak w pewnym momencie trzymałam już tę książkę w rękach, rozpoczynając lekturę i w tej samej sekundzie niesamowicie żałowałam tego, że kiedykolwiek zapragnęłam się z nią zapoznać. No bo naprawdę, co mi w ogóle strzeliło do głowy, aby dać tej książce szansę?! 

Brooke Dumas ulega namowom swojej najlepszej przyjaciółki i bierze udział w niesamowitym widowisku, jakim jest walka na podziemnym ringu. Tam spotyka – oczywiście, jak możecie się domyśleć – najprzystojniejszego, najbardziej męskiego i najseksowniejszego faceta, jaki tylko stąpa po tym świecie – Remingtona „Tajfuna” Tate'a. Mężczyzna natychmiast zwraca na nią uwagę i proponuje kobiecie pracę rehabilitantki sportowej, o której Brooke od dawna marzyła, będącej jednocześnie zaproszeniem na coś znacznie więcej.

12 stycznia 2017

Araf, Elif Shafak


Wielu ludzi miewa w swoim życiu chwile, w których czuje się mniej lub bardziej zagubiony. W których ma wrażenie, że czegoś do pełni szczęścia mu brakuje, że nasze własne „ja” nie jest dokładnie tym, kim tak naprawdę chciałoby się być. Wobec tego wyjeżdżamy, czy to do innego kraju, czy innego miasta, emigrujemy w poszukiwaniu szczęścia, sensu życia, czegoś, co sprawi, że będziemy się czuć choć odrobinę bardziej prawdziwi. Poznajemy nowych ludzi, nawiązujemy przyjaźnie, które sprawiają, że pod ich wpływem zmienia się nasze postrzeganie rzeczywistości, a przede wszystkim zmieniamy się my sami. 

Powieść ta opowiada o losach trzech przyjaciół oraz ich bliskich znajomych. Omer, Abed i Piyu. Każdy z nich niedawno przyjechał do Stanów Zjednoczonych na studia w Bostonie. Omer pochodzi z Istambułu, robi doktorat z nauk politycznych, szybko adaptuje się w nowym miejscu i zakochuje się Gail - biseksualnej intelektualistce o skłonnościach samobójczych. Gail jest Amerykanką, która we własnym kraju i we własnej skórze czuje się nie na miejscu. Abed jest biotechnologiem, którego martwi sposób prowadzenia się Omera, niespodziewana wizyta matki i stereotypowy sposób postrzegania Arabów w Ameryce. Piyu to Hiszpan, który ma zostać dentystą wbrew lękowi przed ostrymi narzędziami; nieustannie niepokoją go latynoscy krewni jego niestabilnej emocjonalnie dziewczyny - Algre.

8 stycznia 2017

Podsumowanie czytelnicze roku 2016


Szczerze mówiąc długo zastanawiałam się nad tym, czy decydować się na podsumowanie ubiegłego roku, bo muszę przyznać, że pisanie jakichkolwiek czytelniczych podsumowań przestało sprawiać mi przyjemność. Zdecydowanie bardziej wolę je czytać u innych blogerów, niż sama je sporządzać, niemniej jednak wydaje mi się, że zakończenie roku zasługuje na osobny post, tym bardziej, że w moim przypadku rok 2016 okazał się być znacznie bardziej obfity w przeczytane lektury niż dwa poprzednie lata, z czego jestem bardzo zadowolona.