4 lutego 2016

Podstawowe prawa czytelnika


Najwyższa pora zrobić sobie drobną przerwę od recenzowania i naskrobać post na nieco inny temat, jednak wciąż silnie związany z książkami. W związku z tym dziś chciałabym porozmawiać z wami o oczywistych oczywistościach, czyli o podstawowych prawach, które przysługują każdemu czytelnikowi, każdemu miłośnikowi książek, dosłownie każdemu, kto lubi czytać.

19 stycznia 2016

[przedpremierowo] Linia serc, Rainbow Rowell


Podczas zabierania się za lekturę tej książki wiedziałam, że stąpam po grząskim gruncie, gdyż w przypadku mojego stosunku do literatury tej autorki pozostały mi tylko dwie możliwości: zachęta do dalszego poznawania twórczości Rainbow Rowell lub stanowcze podziękowanie jej książkom i poszukanie czegoś, co szczerze mnie zadowoli. „Eleonora i Park” okazała się być książką, która niestety bardzo mnie zawiodła, czy w przypadku „Linii serc” sytuacja wygląda tak samo? 

Georgie McCool od dłuższego czasu wie, że w jej małżeństwie coś zaczyna się psuć, jednak ostatecznie czara przelewa się w momencie, kiedy dwa dni przed wyjazdem do Omaha, gdzie mieszka rodzina jej męża, Georgie decyduje się zostać w domu. Pracuje ona nad scenariuszami do seriali komediowych i obowiązki związane z jej zawodem zmuszają kobietę do porzucenia spędzenia świątecznego czasu z córeczkami i Nealem. Georgie szybko zaczyna tego żałować i gdy na swojej drodze spotyka szansę, dzięki której może naprawić stosunki z mężem, zamierza z niej skorzystać. Czy nie jest jednak aby trochę na to za późno? Czy może jest dla tej dwójki jeszcze jakaś szansa? 

2 stycznia 2016

Niezwyciężona. Pojedynek, Marie Rutkoski


Nieszczególnie przepadam za romansami, dlatego wiedząc, że ta książka bazuje właśnie w głównej mierze na romansie pomiędzy dwójką głównych bohaterów przez myśl mi nie przeszło, żeby zdecydować się na jej przeczytanie. Kiedy jednak przeczytałam recenzję, w której pewna czytelniczka podkreśliła, jak ciekawym i godnym uwagi charakterem jest postać głównej bohaterki, wówczas nie zważając praktycznie na nic postanowiłam sobie, że koniecznie sięgnę po tę powieść. Moja miłość do silnych, żeńskich bohaterek jest znacznie silniejsza niż niechęć do romansu, dlatego przeczytanie „Pojedynku” w jednej chwili stało się oczywiste. I co jak co, ale muszę przyznać, że nie zawiodłam się na tej książce.

Nigdy nie mieli być razem. 17-letnia Kestrel, córka generała, prowadzi ekstrawaganckie życie i cieszy się wieloma przywilejami. Arin nie ma nic poza koszulą na grzbiecie. Kestrel jednak, pod wpływem impulsu, podejmuje decyzję, która nieodwołalnie związuje ich ze sobą. Chociaż oboje próbują z tym walczyć, nie mogą nic poradzić na to, że rodzi się między nimi miłość. W imię bycia razem muszą zdradzić swoich ludzi… a w imię lojalności krajowi muszą zdradzić siebie nawzajem.

14 grudnia 2015

Znak Ateny, Rick Riordan


Im bardziej zaczytuję się w serii o olimpijskich herosach, tym bardziej mam wrażenie, że Rick Riordan czyta mi w myślach i w każdej kolejnej książce zawiera właśnie to, co najbardziej chciałabym otrzymać. Bo jak to jest w takim razie możliwe, żeby moje wymagania co do kolejnych części tej serii były spełniane w takim stopniu, żebym nie miała nad czym pokręcić nosem? Żebym wraz z odkładaniem książki na półkę myślała sobie: „Wow, to jest naprawdę kawał idealnej lektury”. Żebym z zachwytem przewracała każdą kolejną kartkę w czytanej przeze mnie książce jego autorstwa i w myślach biła prawo wraz z każdym przeczytanym słowem. Bo taka jest prawda, ten autor swoimi powieściami trafia prosto do mojego serca. 

Kiedy Annabeth wreszcie może udać się zobaczyć Percy'ego po sześciu miesiącach długiej i męczącej rozłąki sprawy zaczynają się nieco bardziej komplikować. Wojna między Obozem Jupiter a Obozem Herosów jest coraz bliżej, Gaja z każdą chwilą staje się coraz silniejsza, a uprowadzony Nico znajduje się w Rzymie... tylko gdzie? Jak herosom uda się odnaleźć ich przyjaciela w tak wielkim mieście, na czas, jeszcze żywego? I jak poradzi sobie Annabeth, która wyruszyła do Rzymu ze swoją własną misją, przekazaną jej przez Atenę? Czy będzie w stanie wykonać polecenie matki i na nowo zyskać jej szacunek oraz zaufanie?

1 grudnia 2015

Podaruj mi miłość. 12 świątecznych opowiadań


Święta to dosyć specyficzny okres w moim życiu, którym przez wiele lat gardziłam, który nie wywoływał we mnie nawet najmniej pozytywnych emocji. Z biegiem czasu jednak zaczęłam dostrzegać w nim pewnego rodzaju urok, a przepych, kicz i patos związany ze świętami zaczął w dziwny sposób trafiać w mój gust i sprawiać mi przyjemność, co do tej pory mnie zadziwia. W miarę możliwości staram się pielęgnować to uczucie i korzystam z każdej nadarzającej się okazji na zatracenie się w tym świątecznym klimacie, w szczególności podczas czytania książek. W ten właśnie sposób natrafiłam na „Podaruj mi miłość. 12 świątecznych opowiadań”, od których oczekiwałam wprowadzenia mnie w ten dosyć magiczny, urzekający klimat świąt.

„Podaruj mi miłość” to zbiorek 12 świątecznych opowiadań, których tematem przewodnim jest oczywiście miłość. Zapoznając się z tą książką mamy okazję spotkania takich autorów literatury młodzieżowej, jak chociażby David Levithan, Stephanie Perkins czy Gayle Forman, którzy na przestrzeni ostatnich miesięcy zdążyli rozkochać w sobie rzeszę czytelników. Niektóre z tych opowiadań nawiązują gatunkiem do fantastyki, inne są czysto obyczajowe, jednak wszystkie łączy tylko jedno: gorący romans w chłodne, grudniowe dni.