Ostatni stos na tym blogu został opublikowany dokładnie 6 października, co dręczyło mnie na tyle długo, że postanowiłam w końcu nadrobić zaległości. Nie wszystkie książki z tamtego stosu przeczytałam i zrecenzowałam, ale to dlatego, że pojawiło się wiele priorytetowych lektur, które uznałam, że powinny zostać szybciej przeczytane, wobec czego te „resztki” będę wrzucać do kolejno pojawiających się stosów. Nie będą one również już tak gigantyczne, te mniejsze znacznie szybciej się czyta, szybciej pojawiają się kolejne oraz - co najważniejsze - łatwiej jest mi przeczytać wszystkie książki z takiego mniejszego stosu.
Wobec tego przed Wami pierwszy stos w 2014 roku, który ma 9 pozycji. W tym momencie czytam książkę J. Oliver, z której na tę chwilę jestem bardzo zadowolona, ale zobaczymy co będzie później... Powyższy stos - jak widać - jest bardzo urozmaicony, starałam się nie dobierać do niego książek z jednego gatunku, co wyszło nieźle, bo mam tu fantastykę, autobiografię, romanse i bardziej obyczajowe książki. Na pewno nie popadnę w monotonię, a na tym zależało mi najbardziej. Dodam jeszcze, że wszystkie książki to egzemplarze recenzenckie, więc na 100% możecie spodziewać się recenzji każdego z tych tytułów. Czytaliście któryś z nich? Może jest wśród tych książek taka, która najbardziej Wam się spodobała, albo taka, z której nie byliście zadowoleni? Piszcie, chętnie poznam Wasze opinie, ponieważ nie mam pojęcia, którą z tych książek przeczytać w dalszej kolejności. :)
... i inne zdarzenia losowe - bardzo mnie zaintrygowały ;) gratuluję stosiku!
OdpowiedzUsuńOd bardzo dawna mam ochotę na książki Jennifer Echols i postanowiłam zacząć właśnie od tej przygodę z twórczością tej autorki. Obym się nie zawiodła, bo tak naprawdę wszystkie jej książki bardzo mnie ciekawią. :)
UsuńNie znam żadnej z tych książek żeby móc powiedzieć, że na pewno chciałabym ją przeczytać ale tak patrząc po tytułach i okładkach to podkradłabym Ci przynajmniej z połowę ;)
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że któraś z recenzji zachęci Cię do przeczytania, o ile oczywiście ja sama będę z tych książek zadowolona. :) Co do niektórych mam tak 90% pewności, że mnie oczarują, ale niestety nie do wszystkich.
UsuńWszystkie książki, które recenzujesz masz w swojej domowej biblioteczce? Jak tak, to strasznie Ci zazdroszczę :) Ja muszę większość wypożyczać a niektóre pozycje bardzo ciężko czasami zdobyć.
OdpowiedzUsuńŻadnej z powyższych nie czytałam, ale może gdzieś je dorwę :)
Tak, wszystkie te książki mam na własność. :) Przez bardzo długi czas, szczególnie na początku działalności bloga wypożyczałam książki z biblioteki i to było moje jedyne źródło literatury, ponieważ za bardzo nie mogłam sobie pozwolić na częste kupowanie książek. Teraz również korzystam z biblioteki, ale już rzadziej. :)
UsuńKsiążkę Jennifer Echols chętnie bym przeczytała.
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że będę z niej zadowolona, bo czytałam różne opinie i trochę się niepokoję, ale jednak ciekawość jest silniejsza. :)
UsuńSpodobał mi się tytuł "Sucha sierpniowa trawa". Jest taki.. obrazowy i malowniczy :)
OdpowiedzUsuńTytuł faktycznie taki... uwodzicielski, ale okładka jaka cudowna! Po prostu przepiękna, szczególnie "na żywo". :)
UsuńCzytałam córkę - była ok. Jestem ciekawa Zabójcy, Riordan czeka na półce ;)
OdpowiedzUsuńJestem właśnie nieco przed połową tej książki i muszę przyznać, że naprawdę mi się podoba. Fajna fantastyka, w dodatku łowcy demonów, mmm. :) Moje klimaty, jeżeli tylko dalej będzie tak dobrze to recenzja na 100% będzie pozytywna.
UsuńChętnie przeczytałabym "Upadłe Anioły". Jak na razie przeczytałam tylko jedną część przygód o Percy'm, a jakoś nie mogę zebrać się do kupna drugiej ;) Ciekawy stosik. Teraz tylko czekać na recenzje ;)
OdpowiedzUsuńUwielbiam J.R. Ward i mam nadzieję, że ta książka mnie nie zawiedzie, ponieważ jej seria Bractwo Czarnego Sztyletu jest po prostu genialna (z resztą wkrótce będę recenzować 4 i 5 tom). Co do Riordana to uwielbiam tę serię, w 1 części po prostu się zakochałam. :)
Usuń"Czas motyli" - chętnie przeczytam opinię :)
OdpowiedzUsuńPostaram się w miarę szybko zrecenzować tę książkę, bo sama jestem jej bardzo ciekawa. :)
Usuń"Upadłe anioły" bym podkradła. Miłego czytania! :)
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że wpadnie Ci ta książka w ręce, bo zdecydowanie więcej osób powinno zapoznać się z twórczością tej autorki, która moim zdaniem jest naprawdę świetna. :)
Usuńz reguły nie czytam takich książek, ale na Wieczorem w Paryżu ma od jakiegoś czasu oko... :)
OdpowiedzUsuńCo dziwne - ja również. I dziwne jest właśnie to, że w tym stosie jest sporo książek, na które wcześniej nie zwróciłabym nawet uwagi. To niesamowite jak z biegiem czasu zmienia się gust. :) Ostatnio nawet mam największą ochotę na takie książki w stylu "Wieczorem w Paryżu" lub Jennifer Echols.
UsuńCzytałam Córkę Łowcy Demonów i sama książka mnie nie zachwyciła w ogóle. Są lepsze książki o podobnej tematyce, więc kontynuacji bym już nie przeczytała. Ale czekam na Twoją opinię. Interesuje mnie tez powieść Nurowskiej, więc nie pozostaje mi nic innego, jak oczekiwać aż opublikujesz recenzje :)
OdpowiedzUsuńPozwolę się zapytać: jakie znasz jeszcze książki typu "Córka Łowcy Demonów"? Przyznam szczerze, że uwielbiam taką tematykę (w sensie: polowania na demony) i bardzo chętnie poznałabym inne takie książki. Mogłabyś podrzucić jakieś tytuły? :) Może coś mi wpadnie w oko.
UsuńBardzo fajny stosik, niestety nic stąd nie czytałam, ale ciekawie wygląda "Córka łowcy demonów". Lubię takie klimaty, więc jeśli ci się spodoba, to pewnie też się nią zainteresuję :)
OdpowiedzUsuńJuż mogę napisać, że naprawdę mi się podoba ta książka (wspomnę nawet, że trochę łez pociekło podczas czytania jednej, smutniejszej sceny), więc zdecydowanie na tę chwilę mogę polecić tę książkę. :) Więcej napiszę oczywiście w recenzji, która zapewne pojawi się jeszcze w tym tygodniu - jak nie jutro (chyba nie dam rady) to w niedzielę.
UsuńUpadłe anioły! Aaa jestem ciekawa, czy ta seria będzie równie zacna, co bractwo :)
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że będzie równie dobra co Bractwo. :)
UsuńAch, "Morze Potworów" *.* Czytaj, czytaj, jestem bardzo ciekawa czy ci się spodoba :3 Z chęcią podkradłabym ci Janę Oliver i Jennifer Echols ;) Miłego czytania :*
OdpowiedzUsuńNajchętniej każdą z tych książek zaczęłabym czytać na raz, co jest niestety niemożliwe. :D
UsuńBardzo polecam Morze potworów! Druga część jest lepsza niż pierwsza;) W najbliższym czasie zamierzam ją zrecenzować, ale najpierw trzeba wygrać z prokrastynacją... Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńJestem pewna, że będę zadowolona z tej książki. :) Najchętniej już teraz przeczytałabym na raz całą serię, ale niestety nie mam przy sobie kolejnych części. :)
UsuńSame wspaniałości :3 Ja muszę się dorwać w końcu do "Morza Potworów", bo "Złodzieja" już dawno dawno mam za sobą. "Córkę łowcy demonów" czytałam też już jakiś czas temu, ale z tego co pamiętam, to była naprawdę dobra. A "Miłość, flirt..." przeczytałam jakoś w sierpniu - bardzo lekka i taka typowo młodzieżowa powieść, co oczywiście jest plusem. A "Wieczorem w paryżu" wydaje się być dość fascynujące. Jestem ciekawa jak Ci się spodobają. Miłej lektury ;*
OdpowiedzUsuńTeraz czytam "Zabójcę" ("Córkę..." skończyłam w nocy), a po tej książce zabiorę się w końcu za "Morze potworów", bo już nie mogę wytrzymać. :) "Córka..." to za to taka fajna, lekka fantastyka, pewnej części ciała nie urywa, ale fajnie spędziłam z nią czas. Fajnie, że "Miłość, flirt..." to taka lekka powieść, bo właśnie na coś takiego liczę, a przy okazji mam nadzieję, że wciągnie mnie romans w tej historii. :)
UsuńJestem 100% zwolenniczką fantastyki i pewnie jak większość osób (lub stereotypowy czytelnik) książki wybieram na podstawie okładek lub tytułów. Tym razem moją uwagę zwróciła książka z dołu - "Upadłe Anioły" nie wiem czemu, ale uważam, że będzie to coś na pograniczu romantyka i fantasy. Będę czekać na Twoją recenzję tej książki właśnie. A tak po za tym zawsze mnie zastanawia jak to się dzieje, że wydawnictwa same wysyłają do ludzi książki recenzenckie. Czy jest to coś na podstawie, że wysyłają książkę, ale trzeba ją oddać czy coś trzeba zapłacić. Jeśli masz gdzieś taki wpis opisujący to "wydarzenie" to z chęcią bym poczytała. Czytałam u wielu osób właśnie, że mają egzemplarze recenzenckie, ale nigdy nie wiem dlaczego i jakim sposobem je dostały, a to bardzo mnie ciekawi.
OdpowiedzUsuńZnając tę autorkę przez Bractwo Czarnego Sztyletu na pewno będzie tutaj jakiś romans i nie mogę się doczekać, aż zacznę tę książkę czytać, bo jestem bardzo ciekawa, czy ten wątek miłosny będzie równie gorący co w jej innych książkach. :) Natomiast co do tych egzemplarzy recenzenckich to w skrócie napiszę, że wszystko opiera się na współpracy między recenzentem a wydawcą. Bloger otrzymuje książkę od wydawnictwa, którą recenzuje i publikuje na swoim blogu (ew. innych stronach, jeżeli jest taki wymóg), a wydawca ma dzięki temu zapewnioną w jakiś sposób promocję tej książki. Te egzemplarze oczywiście zostają już u danego recenzenta, bo jeżeli mam być szczera... gdybym musiała je odsyłać to nawet nie podejmowałabym się takiej współpracy, bo to nie miałoby żadnego sensu. Kocham "zbierać" książki i powiększać swoją biblioteczkę. :)
UsuńNic nie czytałam, ale większość tytułów jest mi znana ;)
OdpowiedzUsuńMiłego czytania :)
Może któraś z recenzji zainteresuje Cię jakąś książką? Zobaczymy. :)
UsuńPrzyjemny stosik na początek roku. Miłego czytania! :)
OdpowiedzUsuńBardzo przyjemny, a przede wszystkim lekki - przynajmniej taką mam nadzieję. :)
UsuńJak ja uwielbiam oglądać stosiki na innych blogach! Gratuluję Ci serdecznie! Kilka pozycji chętnie bym ci podkradła.
OdpowiedzUsuńJa również! :) A jeszcze bardziej uwielbiam oglądać czyjeś biblioteczki. :)
Usuń