Ostatnio opublikowany stos miał miejsce w czerwcu, wraz z przeczytaniem i zrecenzowaniem biografii Floydów mogę uznać, że moja misja zakończyła się sukcesem (z nadwyżką nawet, ponieważ kilka książek bezczelnie zrecenzowałam poza stosem). :) Przed wyprowadzką do Łodzi udało mi się jeszcze zrobić zdjęcie kolejnego stosu, wobec czego mogę go teraz opublikować. Na pewno znajdą się jednak książki, które gdzieś tutaj wcisnę, ale mam nadzieję, że nie będzie ich zbyt wiele, bo chciałabym wyrobić się z nim do końca tego roku.
Nie wszystkie te książki otrzymałam jako egzemplarze recenzenckie. Mechanicznego anioła kupiłam kilka dni po premierze i do tej pory tej książki nie przeczytałam (drugą część też mam w domu, ale nie wrzucałam jej w stos). Zew księżyca natomiast nabyłam po moich 18 urodzinach, a Marię Antoninę wygrałam w konkursie na LC (wraz z dwiema innymi książkami). Nie będę ich wszystkich opisywać, przede wszystkim dlatego, że nie za bardzo mi się chce, a poza tym na zdjęciu każdą książkę idealnie widać. ;)
Co czytaliście, co polecacie szczególnie? A może teraz czytacie coś ciekawego, na co mogłabym zwrócić uwagę? ;)