27 czerwca 2014

Tak wygląda szczęście, Jennifer E. Smith

Spokojne popołudnie z herbatą i dobrą książką. Wyjście na spacer z dzieckiem i jego uśmiech podczas zabawy na placu zabaw. Napisanie ostatniego egzaminu i pozytywne rozprawienie się z sesją. Wybranie się na koncert ulubionego zespołu, na który czekało się od bardzo dawna. Kupienie sukienki, którą miało się od jakiegoś czasu na oku. Nowa książka. Zadowolenie bliskiej osoby po wręczeniu jej trafionego prezentu. Myśl, że nadchodzący dzień jest wolny od obowiązków i można troszkę dłużej powylegiwać się w łóżku. A jak jest z Wami? Jak w Waszym przypadku wygląda szczęście?

Ellie O'Neill to nastolatka, która żyje w zwykłym, z pozoru bardzo nudnym miasteczku, które tego wyjątkowego lata odżywa wraz z pojawieniem się ekipy filmowej z Hollywood oraz przybyciem aktora, za którym szaleje co druga dziewczyna. Kiedy pewnego dnia przez przypadek zaczyna korespondować mailowo z tajemniczym, nieznajomym chłopakiem, nie ma pojęcia, jak bardzo w najbliższym czasie zmieni się jej życie. Ellie i jej przyjaciel stają się sobie coraz bliżsi, dzielą się swoimi radościami, smutkami, rozmawiają o tym, co ich przeraża, jednak żadne z nich nie ma pojęcia, jaką tajemnicę skrywa osoba po drugiej stronie monitora.

Książka Jennifer E. Smith nie jest powalająca, nie wbiła mnie w fotel, nie sprawiła, że serce biło mi dwa razy szybciej, nie zapadła w pamięć na dłuższy czas, a jednak mam bardzo miłe odczucia wobec tej powieści. Widząc jej okładkę automatycznie pojawia mi się uśmiech na ustach i uczucie przyjemnego ciepła, które czułam po jej odłożeniu na półkę. Pomimo tego, że nie otrzymałam kawałka pięciogwiazdkowej lektury, to jednak spędziłam z nią fantastyczny czas, którego z całą pewnością nie mogę żałować. 

„Tak wygląda szczęście” nie jest głupiutką opowiastką o naiwnej bohaterce, która zakochuje się w księciu z bajki, a ich miłość jest silniejsza niż śmierć. Nie jest to również książka, po której czytelnik zastanawia się, po co tak właściwie sięgnął po nią w pierwszej kolejności. Lektura ta udowadnia, że powieści dla młodzieży to nie tylko „odmóżdżające” historie, napisane kiepskim językiem, które odkłada się szybko z pełnym politowania kręceniem głowy. „Tak wygląda szczęście” to sympatyczna, zaskakująco mądra książka, z bardzo dojrzałymi bohaterami, którzy nie wywołują irytacji, ani zniechęcenia. Sprawiają oni, że nie da się ich nie polubić i mimowolnie kibicuje się ich kiełkującemu powoli uczuciu. Język autorki jest bardzo przyjemny, a styl lekki, dzięki któremu książkę tę czyta się szybko i płynnie. Najbardziej jednak urzekła mnie chyba atmosfera tej historii, ponieważ tak naprawdę to ona wywołała we mnie najprzyjemniejsze uczucie ciepła od dłuższego czasu. Z całą pewnością wpływ miał na to fakt, iż akcja tej historii ma miejsce podczas upalnego lata, mojej ulubionej pory roku, więc mimowolnie nie byłam w stanie oprzeć się temu gorącemu klimatowi. 

Jeżeli szukacie przyjemnej książki do szybkiego przeczytania to w takim razie gorąco polecam wszystkim właśnie tę powieść. Jest to świetna, odprężająca lektura, do której co prawda raczej nie miałabym ochoty powrócić, ale którą zawsze będę wspominać z uśmiechem na ustach. Jennifer E. Smith stworzyła urzekającą opowieść o nastoletniej miłości i teraz już wiem, że jeżeli kiedykolwiek będę potrzebowała tego typu lektury, wówczas muszę koniecznie sięgnąć po inne książki tej autorki. 

Ocena: 7,5/10

16 komentarzy:

  1. Lubię takie książki, bo są idealną lekką lekturą na popołudnia :) A fakt, że nie jest to kolejna głupiutka młodzieżówka, dodatkowo wpływa pozytywniej na odbiór. Zachęcająca recenzja, dlatego jak kiedyś będę miała okazję to chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli właśnie takiej książki szukasz to w takim razie gorąco polecam powyższy tytuł. W ogóle się przy nim nie nudziłam, zapewnił mi świetną rozrywkę. :)

      Usuń
  2. Zgadzam się z Tobą. Książka nie powaliła mnie na kolana, ale miło i szybko zleciał z nią czas no i historia, którą opowiada była urocza. Uważam, że poznanie się w internecie nie jest zbyt romantyczne, ale jeżeli chodzi o przypadkowy mail to wydaje się słodkie. Zwłaszcza w tym przypadku.
    Pozdrawiam gorąco! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogę się z Tobą nie zgodzić, poznanie się przez internet to dosyć kontrowersyjny temat, jednak w przypadku bohaterów tej książki ich sytuacja jest naprawdę urocza i całkiem romantyczna. :)

      Usuń
  3. Czytałam - bardzo fajna, lekka i idealna na wakacje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, idealna na wakacje, z resztą to doskonała lektura również w momencie, gdy ma się masę obowiązków i szuka się dobrej, odprężającej książki. :)

      Usuń
  4. Cześć ♥
    Dopiero znalazłam Twojego bloga i nadgoniłam całe 4 latka <3 !! Prowadzisz go naprawdę idealnie, piszesz świetne recenzje i wymyślasz ciekawe tematy do rozmów itp. :) Tylko pogratulować ;D
    Po "Tak wygląda szczęście" na pewno sięgnę <3 Moje klimaty ^^
    Z niecierpliwieniem czekam na następny post ;3

    Pozdrowionka,
    Patrycja ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejku, dziękuję za tak miłe słowa. <3 Rosną mi skrzydła, gdy czytam coś takiego, a zdarza się to bardzo rzadko, dlatego jest to tym wspanialsze. :) Bardzo mi miło, że wpadłaś i mam nadzieję, że zostaniesz na dłużej. :)

      Usuń
    2. Na dłużej? Na zawsze ♥
      Tak łatwo się mnie stąd nie pozbędziesz ;D

      Usuń
    3. I bardzo mnie to cieszy! :D

      Usuń
  5. Wydaje mi się, że książka byłaby znakomita na wakacje. Lekka i niezobowiązująca :) Chętnie się za nią rozejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym miała robić jakieś zestawienie książek na wakacje czy ogólnie na lato to wydaje mi się, że książka Jennifer E. Smith na pewno zajęłaby któreś miejsce w takim rankingu. :)

      Usuń
  6. Mam w planach, aczkolwiek... muszę przyznać, że dość dalekich. Bo mimo, że gdybym miała tą pozycję na półce to sięgnęłabym po nią w pierwszej kolejności, to jednak na razie nie chcę dokładać kolejnego tytułu do i tak już za wielkiej kolejki książkowej :) Ale po wakacjach, kiedy już zredukuję liczbę nieprzeczytanych powieści... Bardzo chętnie rozejrzę się i za tą! Lubię przyjemne, słodkie (ale nieprzesłodzone) czytadła, podczas których można się zwyczajnie zrelaksować, ale nie ogłupić :) Choć nie powiem, perspektywa kupna jest kusząca. Zwłaszcza teraz, gdy rozpoczynają się wakacje... a okładka "Tak wygląda szczęście" taka... letnia... :( Kiedyś. Na pewno. Przeczytam. :)
    Pozdrawiam!
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle pokus, ciężko się oprzeć, prawda? :)

      Usuń
  7. lubię tego typu książki, gdy chcę się odprężyć i nie mam ochoty na zbyt wymagające lektury. Z wielką przyjemnością do niej zajrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda na lekką, przyjemną, ale niegłupią lekturę, w sam raz na plażę :) Być może skuszę się na nią :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy opublikowany komentarz, opinia czytelników mojego bloga naprawdę wiele dla mnie znaczy i gorąco motywuje do dalszego pisania.

Copyright © 2016 Złodziejka Książek , Blogger